Dziś jest słonecznie, całkiem ciepło.... aż energia rozpiera :)
Też tak macie jak tylko wychodzi słońce? ;)
Oto moje małe dzieło:
I moje piękne "wrzosy"
Renia. Niespokojna dusza, ciągle szukająca swojego miejsca i celu na ziemi. Pasjonująca się wieloma rzeczmi, którymi będzie się dzielić. Kochająca psy, konie.
Karmimy Psiaki
sobota, 29 września 2012
czwartek, 27 września 2012
Fiolet :)
Cześć wszystkim!
Dzisiaj panuje u mnie typowa deszczowa jesień, jest zimno i wietrznie.
Będąc na zakupach (zwykła spożywka) wpadły mi w oko dwie rzeczy. Pierwsza będzie mnie grzać a druga pozytywnie nastrajać ;)
Zauważyłam również jakąś dziwną więź między mną a kolorem fioletowym... Najpierw była torebka, potem sweter, a teraz to:
Kolorowy szal :)
I bransoletka...
A na koniec trochę słońca ode mnie ;)
Dzisiaj panuje u mnie typowa deszczowa jesień, jest zimno i wietrznie.
Będąc na zakupach (zwykła spożywka) wpadły mi w oko dwie rzeczy. Pierwsza będzie mnie grzać a druga pozytywnie nastrajać ;)
Zauważyłam również jakąś dziwną więź między mną a kolorem fioletowym... Najpierw była torebka, potem sweter, a teraz to:
Kolorowy szal :)
I bransoletka...
A na koniec trochę słońca ode mnie ;)
środa, 26 września 2012
1000 :) i "Sneakers"
Dokładnie dzisiaj licznik odwiedzin wybił 1000. Jest mi niezmiernie miło że ktoś tu zagląda :)
Dziś zaprezentuję nowy zakup. Buty... "Sneakers" :)
Były już chodzone, więc śmiało mogę się wypowiedzieć na ich temat. Są mega wygodne i bardzo lekkie. Bałam się, że przy moim niskim wzroście (155cm) i filigranowej budowie bardzo mnie przytłoczą, ale na szczęście wyglądam całkiem proporcjonalnie ;) Wahałam się między czarnymi a jakimś innym kolorem np. niebieskim, ale w ostateczności postawiłam na klasykę. Do wszystkiego pasują...
Na naszą jesień będą idealne,ponieważ są ciepłe. Przekonam się również jak sobie radzą w deszczu i dam znać. Jednak mam nadzieję, że to będzie sucha i kolorowa jesień :)
Co sądzicie o takich butach?
Dziś zaprezentuję nowy zakup. Buty... "Sneakers" :)
Były już chodzone, więc śmiało mogę się wypowiedzieć na ich temat. Są mega wygodne i bardzo lekkie. Bałam się, że przy moim niskim wzroście (155cm) i filigranowej budowie bardzo mnie przytłoczą, ale na szczęście wyglądam całkiem proporcjonalnie ;) Wahałam się między czarnymi a jakimś innym kolorem np. niebieskim, ale w ostateczności postawiłam na klasykę. Do wszystkiego pasują...
Na naszą jesień będą idealne,ponieważ są ciepłe. Przekonam się również jak sobie radzą w deszczu i dam znać. Jednak mam nadzieję, że to będzie sucha i kolorowa jesień :)
Co sądzicie o takich butach?
wtorek, 25 września 2012
Shower gel...
Alfred Aleksander Konar
Przedstawiam moje najnowsze pachniuchy do kąpieli. Ten z Dove to prezent od D.
Natomiast ten drugi to mój samodzielny zakup.
1. Dove (250ml) - pachnie obłędnie, bardzo delikatnie (jaśmin i miód). Ma za zadanie odżywić skórę.
2. C-THRU black diamond (250ml) - ok. 7 zł, zapach bardzo zmysłowy. Po prostu ma myc ;)
PS. Jak je wytestuję to dokładniej opiszę jak się sprawdziły.
poniedziałek, 24 września 2012
Biżuteria ;)
Przedstawiam dzisiaj kilka dzieł mojej cioci A. Jest to osoba niezwykle uzdolniona , ... artystyczna dusza :)
Wszystkie zdjęcia są autorstwa mojej cioci.
Biżuterię można również obejrzeć na stronie www.galeriaobjazdowa.pl
wtorek, 18 września 2012
Faszerowane pieczarki :)
Jak zwykle coś szybkiego i prostego...
"Jedz mniej, bramy raju są wąskie."
Archibald Joseph Cronin
Potrzebne:
- 6-8 dużych pieczarek,
- 3 jajka,
- kawałek szynki,
- 2 małe pomidorki,
- mała cebulka,
- nać pietruszki,
- bazylia,
- sól i pieprz,
- bułka tarta,
- łyżka oleju,
- inne przyprawy zależnie od upodobania.
Pieczarki myjemy, obieramy. Delikatnie usuwamy ogonki. Kapelusze odkładamy na bok.
Ogonki kroimy w kostkę, szynkę, pomidorki, cebulę również. Podduszamy delikatnie na patelni.
Jajka gotujemy. Po ugotowaniu dodajemy je pokrojone w kostkę do reszty farszu. Przyprawiamy do smaku wraz z bazylią i natką pietruszki. Dodajemy olej i bułkę tartą. Lekko podsmażamy.
Po ostygnięciu nakładamy farsz na kapelusze pieczarek.
Wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na ok 15-20 min.
Farsz możemy przygotować z czego tylko chcemy. Na końcu możemy również posypać startym żółtym serem.
poniedziałek, 10 września 2012
BB Garnier
Dawno mnie tu nie było, ale już jestem ;)
Dziś, coś czego obiecywałam sobie, że nigdy nie będę używać. Ale dałam się przekonać. W którejś gazecie była próbka tego "cuda". Sprawdziła się świetnie i tak oto zakupiłam "Beauty Balm Perfector" (cera jasna) Garnier. Cena: 17 zł.
Nie jest to "ten właściwy bb", ale chwyt reklamowy niezły. Na mojej buzi sprawdza się świetnie, jako osoba negatywnie nastawiona do wszelkich mazideł na twarz (podkłady, fluidy, pudry itp.) jestem pozytywnie zaskoczona. Nie mam większych problemów z cerą i może dlatego dla mnie jest na "+".
Ujednolicił cerę, rozświetlił i nie tworzy na twarzy "ciężkiej maski". Polecam :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)











